Zawód Sprzedawca

photo


profesor laczyl ten objaw na poczatku z miopatia. mowil, ze sa to objawy miopatii (pokrewne miastenii z tego co wiem). ale teraz ostatnio powiedzial, ze jednak nie sadzi, zeby to byla miopatia.

Kazda choroba miesni daje wzrost poziomu CK lub CPK. Jesli miala to badanie i poziom jest OK to z pewnoscia nie jest to zadna miopatia, dystrofia, zapalenie wielomiesniowe. Musisz jednak miec pewnosc, ze to badanie bylo i jest OK.

Mam taka ksiazke: Domow poradnik weterynaryjny dla wlascicieli psow (D.G. Carlson i J.M Giffin) to moja biblia (polecam ja kazdemu). Przejrze ja, moze cos tam podleci pod oko. A jesli chcesz, moge Ci ja pozyczyc na jakis czas. Mi bardzo pomogla w klopotach z Talmim. Gdyby nie ona nigdy bym nie podwazyla pierwszej diagnozy potwierdzanej przez polowe wetow w Warszawie i nie szukala dalej jak wariat.



Do takich rozwiązań warto dążyć. BAZA z rzetelnymi badaniami, bezstronni specjaliści (liczba mnoga), kluby ras.... tak. A u nas 3 osoby które mają uprawnienia (nie skomentuje), wysłać można zdjęcie jakiegokolwiek psa i podpiąć rodowód. Kpina.... Nie trzeba być specjalnie inteligentnym żeby z chorym psem zaliczyć podstawowe badania. A na tym zależy tylko tym, którzy nie powinni NIC hodować.
Gdyby coś takiego pojawiło sie nagle u nas, połowa hodowli zniknęła by z powierzchni, biznes by sie skończył. Pozatym dysplazja do wierzchołek góry lodowej do reszty chorób na które goldeny powinny być badane, w tym wg mnie GRMD (dystrofia mieśniowa u Goldenów), która radośnie się rozprzestrzenia tu i ówdzie. A i owszem są tacy, którzy wykonują badania w tym genetyczne, a są i tacy, którzy widząc ich wynik wrzucają go do kosza.
Ciarki przechodzą jak porozmawią sie z lekarzami, zwłaszcza tymi którzy prowadzą badania w danych populacjach. Z badań wynika, że 400 na 500 zgłoszonych psów jest chora na to i na to, i nikt nic o tym nigdy nie bedziecie wiedzieć. Bo hodowcy, którzy pozgłaszali swoje psy niekiedy nawet gdy wiedzą... nie powiedzą... A to było tak...

I takie błędne koło, bez ujawniania wszystkich wyników uzyskanych przez rzetelne badania i bezstronny specjalistów dla każdego zainteresowanego całe to "hodowanie" jest mało warte...

To takie hodowanie, zależne od tego, czy hodowca ma sumienie i moralny kręgosłup. A jak nie ma ?? no to ups..



"Kazda choroba miesni daje wzrost poziomu CK lub CPK. Jesli miala to badanie i poziom jest OK to z pewnoscia nie jest to zadna miopatia, dystrofia, zapalenie wielomiesniowe. Musisz jednak miec pewnosc, ze to badanie bylo i jest OK."

nie bardzo wiem co to jest poziom wzrostu CK i CPK, czy mozesz mi naisac co to jest za badanie? na miastenie miala pobierana krew pod katem tej choroby (ja sie nie znam dokladnie, ale to bylo takie badanie wlasnie na obecnosc tej choroby, krew jechala gdzies do Niemiec, bo u nas ponoc nie robia, wyszlo, ze miastenii nie ma). potem caly czas podejrzewano, ze to miopatia, ale tak naprawde do konca nie wiaodmo na jakiej podstawie. przepisano jej sterydy i eltroxin na klopoty z tarczyca. i tyle.
ale nie miala jakichs konkretnych badan na miopatie. chciano jej wycinac kawalek miesnia, zeby to sprawdzic, ale ja sie wtedy nie zgodzilam. luna byla po kolejnej narkozie, ktora bardzo zle zniosla, byla naparwde skatowana i ledwo zywa, badano ja i badano, a pies gasl w oczach, wlasnie wtedy moj lekarz (ktory powiedzial tak w ogole ze sie nie podejmuje leczenia malej) wtedy powiedzial, ze ona jest w takim stanie, ze moze dojsc do obrzeku pluc wlasnie przez ta wydzieline, dostala wtedy furosemid. luna wtedy byla w tym najgorszym stanie, nosilismy ja. no wiec ja wtedy poprosilam, zeby po prostu leczono mi psa, zeby ja ratowali. no i potem juz wlasnie byl eltroxin i sterydy i mala stanela na lapach, choc juz bylo tragicznie. potem byl jeden nawrot ktory szybko zahamowalismy sterydami zanim zaczelo sie porzadnie, no i teraz kolejny, ale jakos szybciej postapilo, no i profesor chcial ta aspiryne wyprobowac.
troche sie rozpisalam. ona miala mnostwo badan, ale juz nie wiem czy to. chciano jej wycinac miesien aby sprawdzic czy to miopatia, ale jak podpytalam to powiedziano mi ze to tak naprawde i tak nie da odpowiedzi. i w koncu profesor tez powiedzial, ze lepiej nie robic tego badania, bo skatujemy psa.
napisz mi prosze co to za badanie i jak sie je robi.